Magiczna kreatywność?
Czy jesteś kreatywny?
Co to jest kreatywność?
Pojęcie to bardzo często jest odbierane jako coś magicznego, nieokreślonego, tajemniczego,
bliskiego jedynie garstce ludzi.
Jednakże to nic innego jak styl bycia, postawa manifestująca się otwartością na nowości,
ciekawością świata, chęcią eksperymentowania, odkrywania, poszukiwania i tworzenia czegoś nowego,
oryginalnego.
Nieraz jesteśmy tak mocno pod jej urokiem, że skłaniamy się do poglądu,
iż można ją mieć jedynie w genach, że niestety my nie należymy do tych szczęśliwców.
Cokolwiek słyszy się na ten temat uwierz, że każdy z nas jest zdolny do kreatywności
tak samo jak potrafimy myśleć, zapamiętywać, uczyć się. Niestety zdolności bycia twórczym
zostały uśpione w procesie nauczania i wychowania.
System socjalizacji postawił
na rozwijanie umiejętności, które dla wychowawców nie są tak kłopotliwe. Za to kreatywność,
która sprawia, że jesteśmy wolni i w działaniu, i w myśleniu, brutalnie stępiono w imię
posłuszeństwa, wyższych racji, bezpieczeństwa... Dziecko posłuszne, bez swojego zdania,
odmiennego od zdania dorosłych, to przecież skarb. W efekcie, większość z nas zapomniała o tym,
że coś takiego w ogóle miała do dyspozycji.
Przypomnij sobie
Są oczywiście tacy, którzy powiedzą, że to nie prawda, że myślenie kreatywne to dar od Boga,
że z tym trzeba się urodzić. Tym osobom mogę tylko poradzić, by cofnęli się pamięcią do lat
dzieciństwa i przypomnieli sobie swoje zabawy, gdy bez niczego coś się działo, gdy wystarczył
zwykły przedmiot znaleziony na podwórku, by w tym zwykłym przedmiocie widzieć to, co akurat chciało się widzieć.
Pamiętam jak na podwórku z innymi dziećmi znaleźliśmy starą, dużą dętkę. Dętka, o wielka, napompowana dętka!
Co z nią zrobić? Któreś z nas weszło do środka w taki sposób, że można było potem tę dętkę turlać. Poszliśmy
więc na górkę i wszyscy po kolei byliśmy spuszczani w dół. Pamiętam tę zabawę do dzisiaj, nawet teraz czuję
to, co czułam wtedy - radość, uniesienie. Kilka lat temu zobaczyłam w TV coś co nazwano "zorbing" i przed
oczami pojawiła mi się nasza zabawa. Kto na to wpadł?
Przypomnij sobie jak wyglądały twoje zabawy!... A teraz powiedz z ręką na sercu, że nie ma w tobie nawet
krzty tej zdolności. Jeśli jednak mimo wszystko nie możesz sobie niczego takiego przypomnieć,
to tym bardziej powinieneś zająć się odkopywaniem swojego zapomnianego skarbu. Wydobądź z głębin swojego
umysłu ten wspaniały dar, przeznaczony dla wszystkich bez wyjątku, odblokuj się.
Ciąg dalszy, gdzie piszę o sposobach na połączenie się z utraconym darem w 2 części "Magicznej kreatywności"